Co jakiś czas spotykam ludzi, którzy przekonują, że aby coś wartościowego osiągnąć, to trzeba mieć studia. Nie zgadzałem się z nimi, bo widziałem niejedną osobę, która miała studia i nie osiągnęła nic, co by mi imponowało. Nadal uważam, że studia dla samych studiów są przereklamowane. Mimo iż pracodawcy często patrzą jedynie w rubrykę wykształcenie i jeśli nie zobaczą tam „studia jakieśtam”, to nie widzą sensu kontynuacji rozmowy rekrutacyjnej.
Doświadczenie
Moją ostatnią pracę etatową zdobyłem dzięki swojemu doświadczeniu, a nie wykształceniu. Wtedy jeszcze nie miałem matury, ani nawet ukończonej szkoły średniej. Przepracowałem w tej firmie 9 lat (w międzyczasie skończyłem szkołę i zdałem maturę) i nie zrobiłem studiów, gdyż pracując nawet na stanowisku informatyka, programisty i administratora baz danych, zajmując się programami i sprzętem w tej firmie, planując nowe rozwiązania, które przekładały się na konkretne rozwiązania korzystne dla firmy, ani razu nie odczułem braku wykształcenia wyższego. Owszem, musiałem uzupełniać swoją wiedzę i zdobywałem doświadczenie radząc sobie z kolejnymi problemami firmy, ale wykształcenie wyższe po pierwsze nie dałoby mi odpowiedniej wiedzy i niezbędnych rozwiązań, po drugie jego zdobycie zajmowałoby mnóstwo czasu i kosztowało sporo pieniędzy, które przeznaczałem na ważniejsze rzeczy. Studia nie dadzą wiedzy niezbędnej w pracy. Trzeba i tak uczyć się dalej. Często, aby utrzymać się na stanowisku, trzeba odbyć kolejne kursy. Nie raz więcej zależy od tych dodatkowych kursów, niż od posiadanego wykształcenia – zostałem zwolniony z pracy tylko z powodu braku prawa jazdy.
Wiedza
Dziś mogę stwierdzić z pewnością – jeśli studiować, to nie dla papierka (chyba, że ktoś kolekcjonuje dyplomy ;) ), lecz dla naprawdę potrzebnej wiedzy i kontaktów międzyludzkich. Ważniejsza od tego jest własna pasja, samozaparcie, dążenie do celu mimo przeszkód, chęć uczenia się, odważne zmierzanie się z problemami, doświadczenie, determinacja w szukaniu i znajdowaniu rozwiązań. Skuteczność, umiejętność porozumiewania się i ustalania priorytetów oraz wierność sobie.
Inwestycja
Jeśli naprawdę chcesz mieć studia i to właśnie te, które wybierasz, to zdobądź je :). Jeśli przyniesie Ci frajdę uczestniczenie w systemie szkolnym, satysfakcję – zdawanie kolejnych egzaminów i dumę – zdobycie dyplomu – to warto. Poznasz dużo ludzi (choć więcej możesz poznać na wycieczkach w klubach turystycznych ;) ). Pewnie sporo z nich zostanie Twoimi znajomymi i przyjaciółmi, a może nawet partnerami w biznesie, albo i w życiu prywatnym :) Pamiętaj jednak – zdobywaj to, czego Ty naprawdę chcesz i czego Tobie potrzeba, a nie pracodawcy. Nie idź na studia, by spełnić ich oczekiwania, lecz po to by spełnić własne. Pamiętaj – poświęcisz na nie pięć lat swojego życia, by przyniosły być może efekt, którego się spodziewasz, albo zmieni się trend na rynku i stwierdzisz, że zdobycie tych właśnie studiów już nie ma sensu. Obyś dostrzegł to jak najszybciej i uczył się tylko tego, co Tobie potrzebne.
Znajdź nauczyciela, który da Ci wiedzę, którą chcesz mieć dla siebie. Znajdź nauczyciela, który nauczy Cię tego, co potrzebne, by żyć swoim życiem, a nie cudzym.